Rozdział II
Od tamtego wydarzenia minęły trzy dni. Kapitan Kyoraku odwiedził Ukitake tak jak zapowiedział, który był chory tak jak rzekła Nanao. Shunsui chciał też się napić z swoim przyjacielem tak jak pragnął tamtej nawet całkiem dobrze zapamiętanej przez siebie nocy, jednak stan Ukitake był niezbyt dobry, wręcz mizerny. Spędził z nim cały dzień i jedyne czym mógł zaspokoić swój żołądek była herbata, na którą zbytnio nie miał tamtego dnia ochoty. Jednak nie żałował, miał bardzo złe przeczucia co do przyszłości Społeczności Dusz więc wolał spędzić czas z najlepszym przyjacielem.
Gdy wracał do siebie znów była noc, bardzo zimna noc. Mimowolnie się zatrząsł, ta noc przypominało mu coś co już dawno zapomniał, albo bardzo chciał zapomnieć. Życie Kyoraku było bardzo długie, w końcu był jednym z pierwszych absolwentów Akademii Shinigami, niektóre wspomnienia zatarły się w jego pamięci bez śladu, niektóre odznaczyły się ostro i wyraźnie w mroku przeszłości. To wspomnienie było niczym stara rana, która potrafiła się boleśnie otworzyć nawet za sprawą bardzo słabego bodźca.
Właśnie w tę piekielnie zimną noc, podczas nowiu gdzie na nie niebie nie było ani jednej gwiazdy czy też chmury rozegrał się największy koszmar w życiu naszego kapitana. Bo w końcu bestialskie zamordowanie rodziców i dwóch starszych braci na oczach ośmioletniego chłopca jest prawdziwym koszmarem, czyż nie?
Shunsui do tej pory nie wiedział dlaczego przeżył i zresztą nawet nie chciał wiedzieć. Za wszelką cenę starał odgrodzić się od tego wspomnienia, by ono już go nie dotyczyło. By to nie jego rodzina była mordowana i nie na jego oczach. Jednak im bardziej o tym myślał tym więcej okrutnych wspomnień przychodziło mu na myśl.
Znów zapragnął się napić, raz a porządnie. Skierował się w stronę kawiarni położonej w średnio zamożnej dzielnicy mieszkalnej Seireitei. Wszedł do środka poprosił osobny pokój z stolikiem i zamówił sake. Popijał ciepły napój w ciszy myśląc wciąż o swojej rodzinie. Im dłużej tam siedział tym było mu weselej.
------------------------------
Napisane po pierwszych odcinkach anime, w których zanpaktou sprzeciwiły się shinigami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz